Język skierowany do dzieci

Fakt: chcemy dać dzieciom to, co najlepsze: najlepszą edukację – świetne szkoły, prywatne lekcje, coraz nowsze, skuteczniejsze metody nauczania… dostęp do najlepszych sprzętów – tablice interaktywne, tablety lub też drewniane zabawki i książki z dawnych lat… Dajemy im naszą uwagę, miłość, czas, zaangażowanie. Co tylko możemy, co tylko umiemy. A nie zawsze wiemy, że nieświadome używanie języka skierowanego do dzieci, może zniweczyć nasze trudy!

Czy zastanawiamy się jak mówimy? Co mówimy? Czy to, co myślimy, że mówimy, jest tak samo odbierane przez drugą osobę? Czy mówiąc coś, zawsze osiągamy zamierzony efekt? Czy może raczej odwrotnie?

Postrzeganie języka przez człowieka odbywa się na dwóch płaszczyznach: słowa, reguły, komunikaty są odbierane na poziomie świadomym – wiemy o co ktoś nas prosi, co mówi, a czego nie i możemy na to odpowiedzieć zgodnie z naszą wolą. Drugą płaszczyzną jest ta nieświadoma, tworzona i misternie dopracowywana przez miliony lat ewolucji, a językowo wyuczona w okresie dzieciństwa (postrzeganie świata i siebie, programy, nawyki, przekonania, reakcje).

W tej drugiej sytuacji, zwykle nie zdajemy sobie sprawy z zachodzących procesów, które często są dla nas niekorzystne, wręcz destrukcyjne. Reagujemy wówczas automatycznie, bezwiednie, jak za naciśnięciem czerwonego guzika ‚START’. A gdzie ‚STOP’? Albo ‚WRÓĆ’? Nie ma. Czas minął. Czy można temu jakoś przeciwdziałać? Można. Jak? Świadomością.

Świadomość istnienia tych procesów i umiejętność dostrzegania ich u siebie jest jedyną drogą do ich zmiany – czyż możemy kupić bilet do miasta, którego nazwy nie znamy? Czasem jest to proces natychmiastowy, czasem zajmuje on nieco więcej czasu, ponieważ jako społeczeństwo polskie, zostaliśmy dość mocno zaprogramowani strachem, grzechem, byciem gorszym, skromnym i cichym.

Do dzisiaj pokutują ludowe ‚mądrości’ typu: ‚dzieci i ryby głosu nie mają’, ‚mażesz się jak dzieciak’ lub ‚ja jestem dorosły, to wiem lepiej’. Na szczęście świadomość Polaków ostatnimi czasy wzrasta, lubimy się edukować, uświadamiać i zwiększać jakość swojego życia i życia naszych dzieci. Jak szybko możemy to zrobić? Co musimy wiedzieć?

Jakie słowa i struktury językowe wspierają, a jakie ograniczają?
Co daje upominanie?
Czym są kary i nagrody? Czy naprawdę są korzystne?
Czy poprawiać błędy? Jak? Jak nie?
Jak słuchać i słyszeć? I naprawdę rozumieć komunikat, który nie tylko jest słowami?
Dlaczego czasami chwalenie rani?
Jak pozytywnie motywować za pomocą słów?
Jak postrzegać język, aby pomagał nam dojść do celu?
Jak się komunikować, aby obie strony czuły się  pozytywne?
Rodzaje postaw i ich wpływ na relację.
Jak radzić sobie z konfliktami?
Jak nie doprowadzać do tupania nogami i trzaskania drzwiami?
Jak nauczyć dzieci (i siebie!) wieść radosne, emocjonalnie stabilne i szczęśliwe życie?

Odpowiedzi na te i wiele innych, ciekawych i ważnych pytań uzyskają Państwo, uczestnicząc w Warsztatach Coachingu Językowego w Quantum Institute. Warsztaty skierowane są do osób zajmujących się dziećmi – rodziców, dziadków i babć, pedagogów, psychologów, trenerów sportowych, nauczycieli zajęć dodatkowych, lekarzy, dentystów – dla wszystkich tych, którzy są świadomi, że dobro dzieci zależy od traktowania ich przez bliskich i dalszych dorosłych.

Serdecznie zapraszam!
Joanna Kulig
Quantum Institute